Rozdział III Natura aprobuje swą pieczęcią moją dietę.
Ten ostatni podrozdział odłożyłam na bok na długi czas, prawdę powiedziawszy do tej pory nie wcieliłam części w życie. Ale wszystko ma swój czas i odpowiednią porę! Być może czytelniku i dla Ciebie będzie trochę szokujący. Muszę jednak przyznać, że przez te cztery lata odkąd żywię się głównie surowymi warzywami i owocami, z dużą ilością wszelkiego rodzaju liści i zieleniny, nie tylko poziom energii życiowej utrzymuję na wysokim poziomie ale i nie mam żadnych problemów z układem odpornościowym czy pokarmowym.
Smaczne jedzonko zawsze dla mnie było istotnym elementem dnia (ukłon w stronę wszystkich łakomczuszków) ale teraz jest po prostu fenomenalną pyszką. Myślę, że powrót kubków smakowych do swego stanu pierwotnego swoje robi. No i jakość pożywienia też. Ale o tym innym razem! Przyjemnej lektury 😋
Rozdział III - dokończenie
9. Natura dała mojej diecie pieczęć aprobaty.
Od czasu tych wydarzeń w moim młodym życiu zacząłęm promować dietę opartą na świeżych warzywach i owocach obfitującą w świeżo wyciśnięte soki warzywne i owocowe.
Ponadto moje badania na przestrzeni lat bez wątpienia i kwestionowania wykazały znaczenie utrzymywania ciała w wewnętrznej kąpieli za pomocą wysokich lewatyw i irygacji okrężnicy.
Potwierdzam w całej rozciągłości, książki są ciekawe i przyznam, że mnie zaskoczyły dokładnością, np. odręcznych rycin i ujęciem tematu z zupełnie nowej perspektywy. Nigdy wcześniej się nie spotkałam z opracowaniem poszczególnych części okrężnicy w odniesieniu do zdrowia konkretnych organów. Ale zostawmy je dla osób nie czytających w j.angielskim na później. Wróćmy do tekstu książki.
Mogę szczerze powiedzieć, że bez żadnych wyjątków, każda osoba, którą kiedykolwiek znałem w ciągu ostatnich trzydziestu pięciu - czterdziestu lat, która stosowała ten program, nie tylko zdołała poradzić sobie z problemem nadwagi czy dolegliwości wynikających z zaniedbania ciała ale również i poważniejszych dolegliwości, nawet wówczas, gdy zalecano zabieg operacyjny.
Naturalną reakcją osób czytających to po raz pierwszy jest zastanawianie się: Jeśli to jest prawdą i to tak cenną, dlaczego reszta świata nie wie o tym i nie praktykuje?
Odpowiedź jest oczywiście bardzo prosta. Przyczyną braku powszechnej akceptacji jest niecierpliwość z jaką ludzie chcą się pozbyć nadmiaru wagi. Chcą i spodziewają się magii, cudu trwającego w ciągu jednej nocy po zażyciu tabletki albo wypiciu napoju. Nigdy się nie zastanawiają jak długo trwa proces odchudzania do pożądanej wagi. Jeśli nie widzą spodziewanych albo "gwarantowanych" rezultatów przy pierwszym podejściu mają skłonność do skakania tu i ówdzie, ślepo podążając za innymi biednymi duszami w podobnych lub gorszych sytuacjach i próbują wszelkich środków, które są akurat w modzie.
Niecierpliwość w oczekiwaniu na rezultaty bez pracy nad nimi jest tego przyczyną. Najczęściej nie jesteśmy skłonni czekać cierpliwie pozwalając Naturze wykonać dla nas swoją pracę do końca i z sukcesem.
Natura potrzebuje czasu do wyleczenia i ozdrowienia lecz rezultaty pozostają. Kiedy ludzie akceptują to, rozumieją i próbują naturalnych metod, uczą się, że Natura chce aby człowiek żył życiem nieskomplikowanym. To człowiek jest tym, który wszystko komplikuje.


Komentarze
Prześlij komentarz
Twoje opinie i przemyślenia są dla mnie cenne. Dziękuję! Julia Gulcz